Jak powyzej o wszystkim co robie w wolnym czasie,o codziennych drobiazgach,moich zamilowaniach,o zyciu w zimnej i deszczowej Szkocji,tym co lubie a czego nie i calej reszcie ktorej nie bede wymieniac zebyscie nie pozasypiali:

gotujcie ze mna:)

czwartek, 12 lutego 2009
Przyznam sie ze poszlam lekko na latwizne,a mianowicie uwielbiam banany a co za tym idzie zapragnelam czegos z tym owocem skupiajac sie na tym co polskiego oferuje nasze drogie Tesco.A wiec jak zrobic kopiec kreta szybciej i latwiej?Juz mowie co mnie wyszlo.
A wiec potrzebne nam bedzie opakowanie ciasta ze wszystkim co zawiera
nastepnie gromadzimy skladniki potrzebne do jego przygotowania czyli dwa jajka,6 lyzek mleka,100 gram margaryny,6 lyzek przegotowanej zimnej wody,500 ml smietany kremowki i 3 banany
W misce miksujemy skladniki podane na pudelku,wlewamy do foremki (ja nie posiadam tortownicy wiec wzielam podobnej wielkosci kwadratowa) i wstawiamy do lekko podgrzanego piekarnika i pieczemy ok.30 minut w 170 stopniach,probujac nie wyjsc w tym czasie z siebie bo niestety zapach robi swoje
Ja uzywam papieru do pieczenia w zwiazku z czym nie mam potrzeby maziac formy maslem i latwiej sie wyjmuje po upieczeniu.Po wyjeciu z piekarnika pozostawiamy do ostygniecia.Kiedy juz ostygnie wlewam do wysokiego pojemnika smietanke przy czym jesli zrezygnujemy z robienia tytulowego kopca jak ja wystarczy moim zdaniem polowa smietany czyli 250 ml.Ubijamy smietane wedlug przepisu na pudelku tak jak zawarta w nim saszetke z ulepszaczem do smietany i tutaj zaczyna sie moja modyfikacja:na wystudzone ciasto rozsmarowuje cienka warstwe smietany,na to przekrojone wzdluz na pol banany,przykrywam reszta smietany.Ja dodatkowo zrobilam esy-floresy z syropu toffi takiego do lodow czy deserow ale nie jest to konieczne.Nastepnie schladzamy ciasto w lodowce przez jakies 2 godziny zeby smietana stezala
Co wymaga sporo samozaparcia:)
Po wyjeciu z lodowki mamy cos takiego
i moze nie nadaje sie na wystawe ale smak REWELACJA. Polecam i zycze smacznego:)








Photobucket

ESKA