Jak powyzej o wszystkim co robie w wolnym czasie,o codziennych drobiazgach,moich zamilowaniach,o zyciu w zimnej i deszczowej Szkocji,tym co lubie a czego nie i calej reszcie ktorej nie bede wymieniac zebyscie nie pozasypiali:

babskie sprawy

czwartek, 27 sierpnia 2009

Jestem totalnie rozdarta ale coz,musze podjac meska decyzje w koncu-tym sposobem przepowadzam sie na blogspota jednak.Dlatego od dzis witamy sie na

http://jaemigrantka.blogspot.com/

Nie wiem czy nie bede tej decyzji zalowala i czy nie zatesknie za bloxem (a moze nawet tu powroce) ale na razie bedziemy sie witac na blogspocie.Mam nadzieje ze nadal bedziecie mnie tam odwiedzac.Pozdrawiam wszystkich moich gosci i zapraszam na ,,nowe".

poniedziałek, 24 sierpnia 2009
Dzis w koncu doczekalam tego poniedzialku kiedy rozwiazala sie sprawa mieszkaniowa.Rozwiazala polownicznie poniewaz nie rozmawialismy z nikim w Housingu jedynie pani w recepcji umowila nas od razu na ogladanie tego co nam zaproponowano.Wiec poszlismy zobaczyc,poszlismy jest wlasciwym okresleniem poniewaz to na koncu naszej dosc dosc dlugiej ale naszej ulicy.Miejsce niezbyt ciekawe poza tym za jednak wolelibysmy cos blizej miejsca w ktorym teraz mieszkamy ale pani byla bardzo fajna,wszystko ponotowala i czekamy na nastepna propozycje.Podobno wszystkie 3 dostaje sie w przeciagu 2-3 tygodni.Oby juz nastepna byla tym co chcemy.Z wrazenia zapomnialam zrobic jakies fotki w srodku,zeby przynajmniej pokazac Wam te dechy brudne na podlodze ktore robia przygnebiajace nieco wrazenie.Za to czekajac pod drzwiami budynku na pania zrobilam z nudow inna
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Mieszkanie bylo fajne zwlaszcza kuchnia i lazienka bo pokoj to pokoj a z kuchnia i lazienka zawsze sa problemy najwieksze ale coz poczac.Nie chce sie wyprowadzac znow za rok czy dwa zwlaszcza jesli mam zainwestowac w mieszkanie sporo grosza.I schowki tez mialo fajne:) Ach:)
Wyciagnelam za to moja maszyne w celu przetestowania czy nadaje sie do przeszywania scrapow i okazuje sie ze sie nadaje:)
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Ze spraw zupelnie przeziemnych to calkiem niezle dziala sie na Viscie,mimo ze irytuje mnie paroma rzeczami.Jest jednak cos innego.Odkad ja mam zainstalowana nie moge dodawac zdjec do blogu z jego zasobow;tzn dodaja mi sie ale jakby nad cala notka,nad tytulem i nawet paskiem bloxa ktory jest na samej gorze;ciezko jest to wytlumaczyc nawet ale wazne ze sie nie daja wstawic.I znow powraca temat zmiany na blogspota,jednak tam wystepuje problem inny.Otoz pisane tam notki dzinie sie wyswirtlaja,to co napiszesz na pocztaku jest na koncu ,tzn jakby byla wyswitlana od konca po opublikowaniu
Moze ktoras z was uzywajacych blogspota podpowie mi cos? Jak sobie radic z tym?Jesli tylko zostaje edytowac notki to tez odpada...za duzo zachodu:)
Buziole kochani i dzis bez muzy(wyjatkowo).Milego wieczoru:)
sobota, 22 sierpnia 2009
Dostalam:) Moje tymczasowe prawo jazdy;
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Nadeszlo wczoraj:) Wybaczcie zamazane fragmenty,ale wiecie-ochrona danych osobowych :) I teraz musze na powaznie wziac sie za zakup pomocy naukowych i podchodach do testow teoretycznych:)Az trzech kolegow z mojego team'u zaoferowalo sie wypozyczyc mi plytke dvd z tzw.hazard perception;mianowicie jest to jedna z dwoch czesci egzaminu teoretycznego i sa to scenki przedstawiajace zagozenia na drodze.Chodzi o to ze w kazdej z tych scenek wystepuje kilka takowych i im wiecej ich dostrzezesz oraz jak szybko klikniesz myszka tyle punktow uzyskasz.W sklad zestawu w polskim jezyku jaki chcialabym zakupic (najlepiej odkupic od kogos kto juz nie potrzebuje)tez wchodzi,ale coz mi szkodzi rzucic okiem,prawda?
Wczorajszy dzien byl ze wszech miar niesamowity,poniewaz mielismy wizyte pan z Housing Association,czyli czegos na podobienstwo polskiej ,,komunalki";wspolny mianownik maja taki,ze dostaje sie mieszkanie od miasta jesli sie nie ma wlasnego.Roznice miedzy polskim a tutejszym systemem jest nieporownywalna chociazby w przypadku oczekiwaniana takie mieszkanie.W polsce czeka sie latami,w Warszawie np.trzebaby czekac na takie mieszkanie w kolejce kilkanascie chyba lat jak powiedziano mojej kolezance ktora sie o to dowiadywala;dodatkowo nalezy miec staly meldunek,itd,itd...Tutaj na jakies ruchy w sprawie czekamy rok i to tylko dlatego,ze zlozylismy wniosek tylko w jednej dzielnicy(jest placowka ogolnie na cale Glasgowo i na kazda dzielnice osobno) poniewaz tu chcemy mieszkac akurat;mysle ze gdybysmy sie tak nie ograniczali juz mieszkalibysmy w takim mieszkanku:) Ale co sie odwlecze to nie uciecze;wczoraj pani poinformowala nas o mieszkaniu jedna uliczke od miejsca gdzie mieszkamy,podobno jest duze,ma duza osobna kuchnie gdzie jest miejsce nawet na stol i krzesla wiec raczej faktycznie sporano i oczywiscie dwa pokoje:) Bo nie wiem czy wpsominalam kiedykolwiek,ze tutaj wyglada to troche inaczej rowniez i pod tym wzgledem;polska kawalerka funkcjonowalaby tutaj jako studio a nie ogolnie przyjeta definicja mieszkania.Mieszkanie tutaj oznacza 1 sypialnie po prostu a do tego zawsze jest living room co daje w sumie dwa pokoje:) Wczoraj jak juz spalismy dzwonila pancia z tego Housingu ale ze nikt nie odebral wyslala sms zeby sie z nia skontaktowac.Miala przejrzec inne oferty i ,,byc w kontakcie" poniewaz my wolelibysmy...3 sypialniowe.Nie mowilam Wam ale chcemy sie postarac o malego niedzwiadka a nie chcialabym przeprowadzac sie znow za 2 lata:)Ciekawa jestem teraz czy znalazla cos innego czy zaproponuje nam to o ktorym mowila,ale zeby sie dowiedziec musze czekac az do poniedzialku,ech:(
Swoja droga teraz mysle ilez to bedzie znow papierkow,dzwonienia,zalatwiania roznych rzeczy,zalatwiania fachowca od mozntazu anten,prac remontowych...Nie wiem czy wiecie,ale mieszkania jakie sie dostaje to wygladaja tak ze naprawde dostaje sie mieszkanie...gole.Nie,nie mam na mysli mebli;nie dosc ze nie ma nawet kuchenki(ktora w polsce jest podstawa z kolei( ale nie ma nawet...podlogi.Gole dechy skrzypiace jak sto nieszczesc,wiec zanim bysmy sie do takiego wprowadzili trzebaby pomalowac i polozyc jakas podloge...Tak to wyglada,nastawiona jestem na to ze czesc czasu spedzimy w warunkach spartanskich na dmuchanym materacu(co absolutnie mi sie przeszkadza bowiem kocham takie materace),ale juz pralka jest niezbedna.Na szczescie wszystko jest do zrobienia,ale ilez to bedzie zametu,przygoda-pierwszorzedna:)Haha,sa wakacje to niech i ja mam przygody:)Tak czy owak napewno bede Was informowac na biezaco,lacznie z fotorelacja:)
Alez sie rozpisalam dzisiaj,ale nagromadzilo sie troche...oj nagromadzilo:)Pamietacie kolezanke z ktora bylam na testach do szkoly?jej tez nie przyjeli,dostala pismo ze jest na liscie oczekujacyh,po czym...po miesiacu napisali ze jest przyjeta i zaczyna zdaje sie 8 wrzesnia.W zasadzie pierwotnie bardzo sie zdziwilam ze jej nie przyjeli poniewaz ona zaliczona zostala do grupy elementary czyli zupelnie od podstaw a jednak wiekszosc ludzi potrafi troche lub wiecej ale za malo zeby sie czuc sie jak ryba w wodzie.Tak czy siak ciesze sie ze sie dostala,moze mnie jeszcze czegos nauczy:)
Zanim wynikla sprawa mieszkaniowa ktora to poruszyla mnie tak bardzo ze nie bylam w stanie myslec o niczym innym,zastanawialam sie nad ewentualnym samochodem,tzn jaki by mi pasowal.Wybralam 3 z czego dwa sa z-jak to mowie-z obcietym zadkiem co nigdy mi sie nie podobalo a teraz prosze:) Trzeci natomiast to jeden z nielicznych samochodow jakie znam z ,,twarzy",tzn jak go widze to wiem co to i od niego zaczne bo bedzie najszybciej;jest to Ford Mondeo i odpada w przedbiegach bowiem Pluszowy powiedzial stanowcze nie a klocic sie nie bede(chocby dlatego ze...po co?).Drugi to Fiat Punto,poczciwina ktora nadaje sie dla kobiety jak trzeba,ma mala pojemnosc silnika wiec malo,,pali" i swietnie sie nadaje w miasto i nie tylko.Ale zdecydowanym faworytem jest auteczko,o istnieniu ktorego nie mialam bladego pojecia dopoki pewnego dnia nie wychodzilismy do pracy i nie ukazal sie moim oczom:)Stal centralnie przed wejsciem na nasz klatke schodowa z wdziecznym napisem na szybie ,, na sprzedaz".Niessstetey pojawil sie za wczesnie:)Coz to za autko?Nie wiem ile pali,nie wiem nic ale chyba chcialabym miec wlasnie takie...
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Fotka zapozyczona z Wikipedii:)To Mercedes A200 Avantgarde.Coz,pozyjemy zobaczymy moze uda sie zakupic wlasnie taki...:))
Ufff,slonce przypala mi lapke wiec zapodaje szybko muzei uciekam bo pewnie i tak wszyscy spia...z nudow;)
środa, 19 sierpnia 2009
Leciutko zaszalalam,tytulowe papiery
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Do tego stempelki w pisakach,podobne do tych jakie kupilam jakis czas temu w rozowym kolorze.Poza tym obowiazkowe cienkopisy
DSCF1993
Dzis tez przyszedl moj pierwszy Distress i przede mna nauka postarzania wszystkiego co sie da:)Zaskoczyla mnie wielkosc pudelka,na zdjeciach wyglada na malutkie.
DSCF1997
Najbardziej jednak ucieszyla mnie...polska gazetka,tzw.babskie papierzysko ale z dzika przyjemnoscia poczytam,poza tym pierwszy raz udalo mi sie ja dorwac w polskiej ksiegarni:)
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Poza tym dzis mam faze ,,wnerwu" bo wczoraj Lukasz zainstalowal mi Viste,bo chociaz lapek zostal kupiony z Vista jako ze wszystkie kupowane tutaj komputery maja wylacznie wspomniana Viste,to natychmiast zazadalam Xp'ka i zostal mi dany:)Teraz niektore rzeczy wygladaja inaczej niz wczesniej,poza tym nie ma polskiego jezyka i zmuszona jestem korzystac z angielskiego.Najlepsze jest to,ze moje kochane Pluszowe duze zakupilo mi dodatkowy dysk zewnetrzny i mam dodatkowe 320 gb na swoje zdjatka,scrapki i inne rzeczy:)) Od rana dzis za to jest paskudna pogoda,pada i jest pochmurno i obudzilam sie z bolem glowy ktory nie opuszcza mnie do tej pory.Nawet kawa nie pomaga:(
Przekochana Sarenka podzielila sie ze mna swoimi zdjeciami ze Swieta Wojska Polskiego,dziekuje Ci bardzo kochana:)Musze dodac ze w tych wszystkich ,,gadzetach" wygladasz jak zywcem przyslana z Iraku,a ja od najmlodszych lat chcialam zostac zolnierzem to....caloksztalt REWELACJA:)
Na koniec Gosia Andrzejewicz ktora nie ukrywam lubie:)
sobota, 15 sierpnia 2009
Generalnie jest...do niczego.Leje z szarego nieba cala noc,leje ranek caly i wrocilam do domu z pracy tylko z sucha glowa bo juz cala reszta zmokla jak diabli.W butach mi chlupalo,brrrrr!Prawdziwa szkocka pogoda tuz za drzwiami
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
widac nawet Pluszowego uciekajacego przed deszczem (ja mam parasol).
Tutaj juz oczekuje pod ,,pakistanem" (wszystkie male sklepy prowadzone sa przez pakistanczykow) az Pluszowy zakupi sobie papierochy i usiluje uwiecznic opady deszczu.Na pierwszej fotce w oddali budynek z bialymi oknami na sej gorze-to nasze okna:)Wiec czulam juz klimat:))
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
No i co widac ponizej skusilam sie na drukarke:) Pluszowy to mnie jednak musi kochac kurcze;czasem mnie zupelnie nie slucha ale w gruncie rzeczy mam co dusza zapragnie a nawet podsuwa jakiegos pomysla:)
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Teraz nalezy pomyslec o specjalnym tuszu numer zdaje sie 348 czy 350 i pocwiczyc:)Ten tusz jest wlasnie specjalnie do drukowania zdjec:) Na fotce tez pozostalosci po Michalkach ale spokojnie-mam jeszcze 2 opakowania:)
W tej chwili zajmuje sie czym innym i wcale nie jest to zadna robotka.Ogladam film:) ktos zgadnie jaki?
Host unlimited photos at slide.com for FREE! Wiecie? Tak,Epoka lodowcowa 3 i wiewior ktorego kocham miloscia szalencza!Bo czyz mozna nie kochac tych slepi?
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Najaciekawsze w tyej czesci jest to,ze wiewiory sa dwie a zoledz niestety tylko jeden...:)
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Uwielbiam Epoke Lodowcowa:)
Dzis w Warszawie obchody Swieta Wojska Polskiego i  inscenizacja bitwy z roku 1920.Jaka szkoda ze mnie tam nie ma...tym bardziej ze pogoda przyjemna...A u mnie nadal pada:( Dzis wiec do posluchania musi byc cos zupelnie odmiennego do tego co mam za oknem.Milego ogladania i sluchania oraz lepszej niz moja pogody:)
Elishafciarka-dzieki za mobilizacje.
piątek, 14 sierpnia 2009
Zaczelo sie od tego,ze skonczyl mi sie pierwszy tusz w drukarce ktora Pluszowy kupil zdaje sie rok temu juz.Poniewaz wczesniej byla uzywana sporadycznie to tusz wytrwal tak dlugo bo dopiero teraz rozpoczelam drukowanie na dobre rozkoszujac sie karteczkowym swiatem:)Wiec myslalam niewiele i zakupilam tusze na (dokladnie tam!:) ebay co.uk:)Tusze przyszly.Niestety okazaly sie felerne i nie znam przyczyny tego stanu,w kazdym razie zrobione zostalo wszystko co bylo do zrobienia lacznie z kilkukrotnym czyszczeniem,oczyszczaniem dysz w kartridzu i cuda wianki.No i d...nic:)Trzeba napisac osobnikowi od ktorego je zakupilam coby sobie..wzial (hihihi) i oddal mi kase.Ale nie w tym rzecz.Zdegistowany przygoda z tuszami Pluszowy zaproponowal ze sprezentuje mi nowa,lepsza i idealna wprost dla mnie w obecnej sutuacji;jest takowa u nas w sklepie,cena obnizona o polowe itd.W zasadzie nie zareagowalam na to wcale,wrecz pomyslalam a po ..gwinta mi nowa skoro ta drukuje naprawde ladnie i ma wszystko inne.Ale dzis po pracy zawedrowalam na dzial stationery i jak juz weszlam to sobie przypomnialam o gadzinie:) Obejrzalam,obwachalam,zajrzalam tu i tam.No i...fajna jest skubana.Ma wejscia na karte pamieci i obsluguje rozne karty wiec mozna drukowac fotki bezposrednio z karty,poza tym ma maly ekranik i opcje retuszowania zdjec bezposrednio na tym ekranie,maksymalny format wydruku tez wiekszy niz przecietnie;no ba-w koncu nazywa sie...photosmart:) Madrala.Tak wyglada,
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
I tak sobie pomyslalam co ze stara?Tak glupio jest swiat urzadzony,ze drukarki kosztuja mniej niz niz zakup tuszu do nich;moze nie ta akurat ktora dzis pokazuje ale poprzednia (tez zreszta HP) kosztowala mniej niz komplet dwoch tuszy ktore nalezaloby teraz dokupic.Pluszowy mowi ze na razie stara...do schowka,hahaha,schowek juz w szwach peka:)Mozna sprzedac czy jak,w koncu wyrzucic szkoda.I tak sobie pracuje caly ranek nad scrapkiem na wyzwanie rzucone tutaj
http://scrapmapki.blogspot.com/2009/08/sm12.html
i dumam.Nie chcialabym tylko zeby promocja sie skonczyla nim ja sie zdecyduje bo znow cena podskoczy do 97 funtow.Haha,moznaby spytac nad czym ja dumam-Pluszak prezenciory robi,znaczy sie kocha (juppi!) a ja dumam.Nie moge sie jednak pozbyc wrazenia ze sie w..tylkach poprzewracalo i moze ktos nie ma zadnej a mnie sie zamarzylo nie wiem co:)
Jeszcze cos do posluchania,nawet jesli ktos nie lubi hip hopu (ja lubie) posluchajcie tekstu.Zwlaszcza Ci,ktorzy stoja teraz na innej niz polska ziemia:)Strasznie lubie ten kawalek.Milego piatku i dziekuje wszystkim za odwiedziny.
środa, 29 lipca 2009
Tak sie zlozylo ze dopiero teraz mam czas dla siebie tak wiec i zadne prace sie nie posunely do przodu:)U lekarza natomast poszlo ok,oczywiscie badania o ktore sie zamartwialam nie bylo ale okazalo sie ze moge nastepnym razem doniesc.W kazdym razie wyniki obejrzane sa w porzadku co w tym momencie akurat wcale mnie nie cieszy.Czeka mnie teraz nastepne badanie i juz zaczynaja sie te niekoniecznie przyjemne,o ile krew itd mozna nazwac przyjemnym.Ech:)
Na poprawe humoru przyszly zakupione na ebayu bradsy czyli po polskiemu cwieki;zapomnialam jednak cyknac fotke i pokaze nastepnym razem.Ale oczywiscie zajrzalam do ulubionych sklepow w Forge'u gdzie jeszcze spotkalismy znajoma pare polakow z pracy,ale do rzeczy-zakupy byly wybitnie owocne:)Udalo mi sie kupic cos co potrzebowalam i w koncu znalazlam;nie wiem tylko dlaczego wzielam tylko jeden komplet podczas gdy byly 3 zestawy kolorystyczne-tu przewazaja zielenie(nastepnym razem jesli beda napewno nadrobie te pomylke:)
Byly tez przeslodkie zeszyty z Hello Kitty nie wiedzialam normalnie ktory wybrac,w koncu wzielam ten,
Komplecik malych obrazkow do haftu 2 sztuki
Diamenciki samoprzylepne w ksztalcie serduszek
I zakup stulecia niemal;komplet 3 sztuk srednich puncherow za...uwaga- 31 pensow:)) nawet w przeliczeniu na pln'y daje to okolo 1.50 zl:)
Przecieralam oczy kilka razy w akcie zdumienia i dalej sie zastanawiam jak to mozliwe:)Doszlam tez do wniosku ze chyba jestem naprawde dobra w znajdowaniu super okazji;bylam nia jeszcze w polsce:)Czesto widzialam szeroko otwarte oczy i rozdziawione dzioby kiedy padaly kwoty:))) jak zawsze mawiam i tak tez uwazam),ze coz za sztuka kupic superciuch np.za 200 zl sztuka jest kupic cos ekstra za ..10:)))))Taka tam refleksja:) Oczywiscie byly tez zakupy ciuchowe;ale co tam ciekawego moze byc,prawda?
Poniewaz konczy mi sie pojemnosc zasobow bloga w najblizszych pewnie dniach zaczne uzywac zewnetrznego albumu,trzeba sie bedzie przyzwyczaic do tego:) Mowie o sobie oczywiscie:)
Dzis zaszaleje-muza w dawce podwojnej czyli muza wieczorowa.A slonko swieci caly dzionek:)))Pieknie jest.
wtorek, 14 lipca 2009
To nic by nie bylo kochani,ale probowalam byc twarda-slowo:)
Zaczelo sie od...od wielu rzeczy sie zaczelo;ale po kolei:)Po skonczonej pracy czas byl na zakupy wieksze jako ze mamy teraz dwa dni wolnego,no i tak mi sie zawedrowalo...na stationery w naszym poczciwym Tesco;w koncu nie bylam tam caly tydzien:))Czas nalezalo nadrobic:) Znalazlam swietne stempelki,w zasadzie jeden stempel a 4 wzorki,byly 3 warianty.Nie moglam sie zdecydowac wiec wzielam...dwa:) nastepnym razem dobiore ostatni:)Cena-taniocha:)))))Stemplowce:
Piekne sa:)))Mam zamiar przy uzyciu tych stempli i proszku sprobowac embossingu;nawet znalazlam w necie sposob na zrobienie tego bez nagrzewnicy:) Bo takowej poki co nie posiadam,ale jak mowia wszystko do nadrobienia.
Przed poludniem nadszedl czas na fryzjera,a poniewaz polscy fryzjerzy w Glasgowicach Wielkich mnoza sie jak kroliki na wiosne to mozna nawet wybierac i przebierac;poprzednio bywalam w studiu Ametyst,ale mam niestety strasznego,wrodzonego lenia ktory sie nijak wyplenic nie daje to postanowilam poszukac drogi na skrot.Czytaj-blizej:) Naturalnie ze znalazlam,co ciekawe-obok Forge'a czyli ulubionego mego centrum handlowego ode mnie rzut beretem:)Po fryzjerze...szoping?....Ale malutki,slowo:)
Niedzwiadek zeby nie czul sie pokrzywdzony dostal ksiazeczke:))) I porcieta.Poza tym byl dzielny i nawet pomagal troche wyszukiwac skarby:)Kupilam rowniez nastepne pudelko do przechowywania tych drobiazgow ale o tym innym razem.
Teraz najlepszy z najlepszym zakup moze nawet na przestrzeni miesiecy:) Pamietacie malenstwo dla ktorego nie tak dawno przygotowalam metryczke?Ta mala krolewna wlasnie w niedziele wyladowala na szkockiej ziemi:) Jest to wnuczka mojej dobrej kolezanki Anity o ktorej zdaje sie wspominalam juz na swoim blogu i jutro bede miala okazje ja spotkac:) Myslalam dlugo,dlugo co jej dac w prezencie;w tej bowiem sferze nie lubie byc tuzinkowa i mysle ze calkiem mi sie to udaje.Ubranko,pluszak byloby jak pojscie po najmniejszej linii oporu ale dzis doznalam olsnienia:)Zobaczylam cos i jasne bylo ze to jest to:) dziadkowie przygotowali sie dobrze na przyjecie maluszka bowiem ten zostanie na naszej ziemi przynajmniej miesiac;dostalo fotelik,malutka kolyske:)A ja....dodam cos rownie pozytecznego a do tego przeslodkiego;jest to cos,co moze spelniac role wanienki tak jak i mimi baseniku w upalny dzien
Mozna to zlozyc i zajmuje malo miejsca,poza tym cale wnetrze sie pompuje wiec jest mieciutko i wygodnie.Mam nadzieje ze obdarowani beda rownie zachwyceni co obdarowywujacy:) Juz nie moge sie doczekac kiedy bede kupowac takie drobiazgi swojemu malenstwu:)
Wlasnie zaczelo lac:( Eh,a tak bylo cudnie...
Poza tym krece sie po blogspocie;spersonalizowalam nieco szablon,dodalam zakladki i...zastanawiam sie:)Odkrylam za to ze publikowane tam zdjecia automatycznie dodawane sa na Picassa:)
sobota, 11 lipca 2009
Nie mam totalnie szczescia w losowaniach ale jak zobaczylam te tkaninki...postanowilam mimo wszystko sprobowac:)
http://tsu-miko.blogspot.com/2009/07/zapraszam-po-prezenty.html
Fotke pozyczylam z jej bloga mam nadzieje ze nie bedzie miala nic przeciwko:)
niedziela, 10 maja 2009
Jako ze tempo moich robotek jak i towarzyszacy im rozmach wydaly mi sie conajmniej niezadowalajace,oraz dzieki zawedrowaniu na stronke cafeart zobaczylam cos,co zapragnelam bardzo miec.Papierowa wiklina.No tak,kto widzial ten wie ze cudne sa te koszyczki,w zasadzie formy moga przybierac  wszelakie,wazne ze ja tez chce tak:)Wiec nie myslac wiele (bo zycia szkoda:) zlapalam gazete,
pocielam w paski,no i zaczelam rolowac przy uzyciu patyczka do szaszlykow,
Cielam i rolowalam calych ,,Zmiennikow",dokument o smierci ksieznej Diany i mowiac szczerze bardzo fajnie sie rolowalo,tyle ze musialam zajac sie czyms innym i dolozylam rolowanie na dzis
Przecudny nieladzik,prawda?To moje krolestwo szalenstwa czyli miejsce gdzie wydlubuje rozne rzeczy zeby je Wam pokazywac:)
Slonce swieci mi prosto w slepia i chyba musze sie przesiasc,jeszcze tylko udowodnie,ze w sprawie imbrykow tez nie zasypuje gruszek w popiele i troche przybylo
Juz sie nawet nie stresuje czy zdarze itd,wiem ze na bank sie wyrobie dlubiac jeszcze ine rzeczy:)Chcialabym jeszcze na koniec usciskac chocby wirtualnie Xgalaktyke za komentarz pod ostatnim postem:)Wzruszylas mnie kochana,baardzo Ci dziekuje:))
 
1 , 2








Photobucket

ESKA