Jak powyzej o wszystkim co robie w wolnym czasie,o codziennych drobiazgach,moich zamilowaniach,o zyciu w zimnej i deszczowej Szkocji,tym co lubie a czego nie i calej reszcie ktorej nie bede wymieniac zebyscie nie pozasypiali:
piątek, 14 sierpnia 2009
Zaczelo sie od tego,ze skonczyl mi sie pierwszy tusz w drukarce ktora Pluszowy kupil zdaje sie rok temu juz.Poniewaz wczesniej byla uzywana sporadycznie to tusz wytrwal tak dlugo bo dopiero teraz rozpoczelam drukowanie na dobre rozkoszujac sie karteczkowym swiatem:)Wiec myslalam niewiele i zakupilam tusze na (dokladnie tam!:) ebay co.uk:)Tusze przyszly.Niestety okazaly sie felerne i nie znam przyczyny tego stanu,w kazdym razie zrobione zostalo wszystko co bylo do zrobienia lacznie z kilkukrotnym czyszczeniem,oczyszczaniem dysz w kartridzu i cuda wianki.No i d...nic:)Trzeba napisac osobnikowi od ktorego je zakupilam coby sobie..wzial (hihihi) i oddal mi kase.Ale nie w tym rzecz.Zdegistowany przygoda z tuszami Pluszowy zaproponowal ze sprezentuje mi nowa,lepsza i idealna wprost dla mnie w obecnej sutuacji;jest takowa u nas w sklepie,cena obnizona o polowe itd.W zasadzie nie zareagowalam na to wcale,wrecz pomyslalam a po ..gwinta mi nowa skoro ta drukuje naprawde ladnie i ma wszystko inne.Ale dzis po pracy zawedrowalam na dzial stationery i jak juz weszlam to sobie przypomnialam o gadzinie:) Obejrzalam,obwachalam,zajrzalam tu i tam.No i...fajna jest skubana.Ma wejscia na karte pamieci i obsluguje rozne karty wiec mozna drukowac fotki bezposrednio z karty,poza tym ma maly ekranik i opcje retuszowania zdjec bezposrednio na tym ekranie,maksymalny format wydruku tez wiekszy niz przecietnie;no ba-w koncu nazywa sie...photosmart:) Madrala.Tak wyglada,
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
I tak sobie pomyslalam co ze stara?Tak glupio jest swiat urzadzony,ze drukarki kosztuja mniej niz niz zakup tuszu do nich;moze nie ta akurat ktora dzis pokazuje ale poprzednia (tez zreszta HP) kosztowala mniej niz komplet dwoch tuszy ktore nalezaloby teraz dokupic.Pluszowy mowi ze na razie stara...do schowka,hahaha,schowek juz w szwach peka:)Mozna sprzedac czy jak,w koncu wyrzucic szkoda.I tak sobie pracuje caly ranek nad scrapkiem na wyzwanie rzucone tutaj
http://scrapmapki.blogspot.com/2009/08/sm12.html
i dumam.Nie chcialabym tylko zeby promocja sie skonczyla nim ja sie zdecyduje bo znow cena podskoczy do 97 funtow.Haha,moznaby spytac nad czym ja dumam-Pluszak prezenciory robi,znaczy sie kocha (juppi!) a ja dumam.Nie moge sie jednak pozbyc wrazenia ze sie w..tylkach poprzewracalo i moze ktos nie ma zadnej a mnie sie zamarzylo nie wiem co:)
Jeszcze cos do posluchania,nawet jesli ktos nie lubi hip hopu (ja lubie) posluchajcie tekstu.Zwlaszcza Ci,ktorzy stoja teraz na innej niz polska ziemia:)Strasznie lubie ten kawalek.Milego piatku i dziekuje wszystkim za odwiedziny.
czwartek, 13 sierpnia 2009
Co nie bylo trudne bo brakowalo go tyle co i nic:)






Host unlimited photos at slide.com for FREE!


Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Dzis towarzysza mi dwaj przyjaciele i od razu spiesze przedstawic obu


Host unlimited photos at slide.com for FREE!




Host unlimited photos at slide.com for FREE!

Ten pierwszy to zdecydowany faworyt zwlaszcza przez wzglad na to gdzie mieszkam:)A piankowce po prostu kocham i moge wchlonac kazdej wilkosci paczke jednym klapnieciem paszczy:)
Dostalam list z collegu i niestty jak podejrzewalam nie dostalam sie na ten rok akurat tu gdzie chcialam.Mam jednak caly czas na uwadze to,ze na jesieni jest jeszcze druga szansa;po pierwszym miesiacu,dwoch masa ludzi rezygnuje z roznych wzgledow i bywa ze zostaje polowa grupy wiec jest jeszcze szansa.Jesli nie to w nastepnym roku bede aplikowac i tu i do innego collegu ktory jest duzo blizej przy czym w tym blizszym jest duzo wieksza szansa na przyjecie.Na razie mam czas na zajecie sie naukami do prawa jazdy i zdobyciem go.Tu tez musze dopowiedziec Agnieszce na pytanie czy Lukasz ma ,,prawko".Wlasnie nie ma bo jakos nigdy nie czul potrzeby posiadania go i autka go nie kreca (haha) tak jak i ja tez nie czulam nigdy potrzeby nawet nie przyszloby mi do glowy ze bede sie o nie kiedys starac.A teraz okazuje sie wrecz niezbedne i kiedy padlo haslo ktore z nas zostanie nadwornym kierowca to Pluszowy jakos sie nie wyrywal i tak stanelo na mnie:)
Caly czas sie zabieram za przenosiny na blogspota,nawet grunt przygotowany,czeka,a ja chce i nie ide:) Wszedzie sa za i przeciw i o ile na bloxie jest kilka rzeczy jakich nie ma na blogspocie (np.podglad odwiedzin i bardzo duzo szablonow) o tyle ostatnio z koniecznosci bylam zmuszona uzyc przegladarki Firefoxa i bardzo sie zdziwilam;moj szablon wyswietla sie dziwnie-wysrodkowany a zdjecia w polowie uciete...Nie wiem jakich uzywacie przegladarek,ja uzywam Avanta,ale nie chcialabym zeby ktos do mnie zajrzal i zobaczyl cos takiego jak ja wczoraj.Nie mowiac juz o tym ze nie wiem jak to sie dzieje i jaka jest tego przyczyna w kazdym razie na blogspocie jest jest mniej takich problemow.Chcialam zmienic szablon na bloxie(ktory to juz raz?:) i okazuje sie ze wszystkie niemal szablony jakie mi sie podobaja sa tak zrobione ze funkcjonuja na nich tylko male zdjecia a ja dodaje sporowieksze i nie chce z tego rezygnowac.Ech,problemy:)


19:25, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (3) »
wtorek, 11 sierpnia 2009
Jeszcze cieplutkie fotki drugiej z kanw jakie dostalam od Ani i moje na niej twory;
Zapewne juz wiecie,ze Marta skonczyla juz swoja robotke i ma WSZYSTKIE czajniki i inne stworki jakie wystepuja na tym hafcie.Jestem w tak totalnym szoku i tak zachwycona tez jestem ze az strach myslec ile mozna w tym tempie wyprodukowac w ciagu jednych wakacji.Poza tym cokolwiek robi zawsze pieknie jej wychodzi dzieki temu pewnie jej blog jest jednym z moich ulubionych jak i wielu z Was pewnie.W kazdym razie okazuje sie ze i ja potrafie sie zmobilizowac i ,,dac czadu" oczywiscie pod warunkiem ze wyszywam a nie...robie w miedzyczasie milion roznych innych rzeczy bo w ten sposob powstaje jeden krzyzyk na pol godziny:)
W kazdym razie jesli sie uda to moze jutro czajniki i spolka wyrusza w polske:)
Poza tym ostatnio moje kochanie wspaniale postanowilo mnie porozpieszczac i tak oto przybyly mi;
Teraz po skonczeniu czajnikow czas zaczac zabawe tymi cudami:) Poza tym zabiore sie za dokonczenie obrazeczka z ciuszkami zwlaszcza ze bardzo malo mi juz zostalo.
Nie wiem dlaczego ale jest juz 21:00 a mnie sie nadal nie chce wcale spac mimo ze sie nie kladlam dzis jeszcze i czuje sie tak jakbym wstala normalnie rano jak Bog przykazal:)
Dostalam list z kliniki z data umowionego dla mnie spotkania na szczescie rowniez z numerem telefonu na wypadek gdyby okazal sie niezbyt trafiony,co oczywiscie sie stalo i trzeba bylo dzwonic w celu przelozenia wizyty;szczesciem najblizszy wolny termin na jaki moznaby mnie wcisnac byl tydzien pozniej.Mam wiec miesiac na oswojenie sie z ta mysla bo ta data przypada na 10 wrzesnia.Poza tym nie wiem dlaczego ale wciaz jeszcze nie dostalam odpowiedzi ze szkoly czy mnie przyjeli czy nie.Najgorsze jest to,ze nikt ze znanych mi osob nawet tych ktore juz chodzily tam wczesniej nie dostaly sie na ten rok szkolny od wrzesnia.Dlatego jakos nie wierze zebym ja miala akurat tyle sczescia...
Odnosnie natomiast prawa jazdy to tak jak obiecalam przyblizyc nieco zasady tu obowiazujace tym bardziej ze okreslenie ,,tymczasowe" skojarzyc sie moze z czyms uzyskiwanym na jakis czas.Odrobina prawdy w tym jest poniewaz uzyskuje sie je na okreslony czas-czas nauki.Po otrzymaniu go jest sie zobowiazanym do zadania obu egzaminow w jakims czasie (nie wiem czy nie rok lub wiecej).Generalnie jest ono potrzebne po to,zeby moc usiasc za kierownica jakiegokolwiek auta zeby sie moc uczyc.Po zdaniu egzaminow jest ono automatycznie zamieniane na stale.poza tym nie trzeba sie szkolic w szkole jazdy,uczyc moze nas kazdy kto ma prawo jazdyconajmniej 3 lata,i ja wlasnie bede sie u takiego kogos uczyc;jest sie dopisywanym do jego ubezpieczenia i droga wolna:)))To mi przypomnialo ze mialam sie rozejrzec za odkupieniem kompletu podrecznikow i plyt do teorii;brytyjski kodeks drogowy i inne takie tam,poniewaz bnajpierw bede sie uczyc teorii i zdawac egzamin teoretyczny.Mam nadzieje ze wszystko pojdzie mi gladko,podobno wszystko jest bardzo proste i duzo latwiej jest zdac niz w polsce,w kazdym razie juz od dawna ogladam autka w ogloszeniach...Bedzie super,jeszcze was zarzuce fotkami pieknej szkocji i pojedziemy nad Loch Ness bo bardzo chcialabym sie tam wybrac.
22:28, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (3) »
piątek, 07 sierpnia 2009
Oczywiscie ze zamiast dlubac czajniki to ja sie produkuje w innej dziedzinie
Pierwszy raz potuszowalam brzegi i faktycznie zgodnie z radami zdolniejszych ode mnie kolezanek ze scrapkowego forum daje to wrazenie zamkniecia kompozycji.Tyle ze musze jeszcze pocwiczyc i wcale nie tylko z tuszem.Moze beda ze mnie ludzie:)
Zajelam sie tez produkowaniem szydelkowych kwiatulcow do moich scrapkow
Poniewaz godzina pozna juz to zanim mykne spac cos do posluchania.
02:51, babastrzelec , papierkowo
Link Komentarze (3) »
czwartek, 06 sierpnia 2009
Nastepny czajniczek gotowy i co bardzo dziwne poszedl mi blyskiem i nie pomylilam sie  ANI RAZU:) Czyzby zla passa przelamana?
teraz zostaje mi pogonic drugi i zaraz sie za to zabieram bo dzis mam jeszcze wolne i do pracy nie ide(juppi!).Tak wiec krotko dzisiaj ale nie zapominam o muzie na czwartek;dzisiaj utwor do ktorego mam stosunek bardzo sentymentalny.Jak juz kiedys pisalam muzyke uwielbiam ponad niemal wszystko i byl czas,kiedy sluchalam muzyki z odtwarzaczy mp3,telefonow i czego moglam niemal na okraglo,najczesciej jednak(jesli bylo to mozliwe) sluchalam radia Eska Warszawa.Sluchalam go w zasadzie na okraglo;rano zaraz po obudzeniu wlaczalam radio i jesli szlam do pracy na popoludnie to przed wyjsciem z domu wylaczalam radio stacjonarne i przelaczalam sie na telefon i muzyka saczyla mi sie do ucha przez sluchawki cala godzine jaka jechalam do pracy;w pracy wylaczalam je ale tylko na gora 4 godziny jesli byl to dzien powszedni-w sobote i niedziele czesc biurowa firmy nie pracowala wiec moglam bez stresowo sluchac bez wylaczania:) Po pracy wychodzilam z pracy i dalej godzina do domu ze sluchawkami na uszach a w domu...przelaczalam sie znow na stacjonarne:) Przy pracy na noc sluchalam go juz w sumie cala dobe poniewaz nie musialam niczego wylaczac najgorzej bylo na pierwszych zmianach kiedy musialam radio wylaczyc na cale 8 godzin:) Zawsze sluchalam radia Eska Warszawa(eskomaniaczka:),i sluchajac tego radia doszlam do wiedzy,ze czesto muzyka nadawana jest systematycznie niemal w tym samym ukladzie;w nocy do 6 rano czyli pierwszych wiadomosci grala tylko muzyka i zawsze o 5:40 rano kiedy docieralam do przystanku autobusowego slyszalam wlasnie ta piosenke,dlatego kojarzy mi sie ze staniem na przystanku autobusowym u zbiegu ulic Woloskiej,Al.Wilanowskiej,Marynarskiej i Rzymowskiego,czekajac na autobus 138 majac za plecami bryle Galerii Mokotow:))) Rogal mi sie robi na twarzy kiedy wspominam ten czas:)Oby i Wam sie milo sluchalo.
17:08, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (1) »
środa, 05 sierpnia 2009
O czym zaswiadczyc moze zrobione mi dzis zdjecie,przy czym jestem potwornym zmarzluchem
Poza tym mysle ze sie nieco zahartowalam i moze wcale nie nieco bo nawet Pluszak mial bluze z dlugim rekawem:) Jeszcze troche i bede zasuwac razem ze szkotkami w balerinach na gola stope zima:)) I inne takie dziwne akcje.
Rano dzis,kiedy juz sie zamierzalam szykowac do wyjscia z domu postman uczynil mi niespodzianke i juz kolo 10 przyniosl zamowione kilka dni temu droga elektroniczna papiery do tymczasowego prawa jazdy.Wiec wypelnilam,przykleilam fotke swej facjaty we wskazanym miejscu i ruszylismy do odpowiedniego urzedu.W zasadzie moglam sobie to darowac i wyslac papiery ta sama droga jaka je dostalam ale informacje z internetu jakie znalazlam sugerowaly,ze jesli udam sie do urzedu osobiscie nie bede musiala wysylac swojego dowodu osobistego czy tez paszportu (ja akurat nie mam takowego).Obywatele UK wpisuja w odpowiednia rubryke numer swojego dokumentu i wsio;ja musze wysylac.Enyłej jak to sie mowi efekt tego taki ze i tak wyslac trzeba bylo a dwie sa z tego korzysci;jedna taka ze moj dowod wrocilby normalnym listem i nikt nie wie czy napewno by wrocil bo znam kogos kto sie powrotu nie doczekal nigdy,a ja za cene 6 funtow nabylam swojemu droge powrotna klasa extra fundujac mu przesylke specjalna.O sposobie uzyskiwania prawa jazdy na wyspach chyba sie nie rozpisywalam ale postaram sie uczynic to napewno w jednej z najblizszych notek bo to dluzsza opowiesc:) Druga korzysc taka,ze poczty tutaj to nie osobne budynki jak w polsce tylko mieszcza sie zwykle w sklepach:) My szukajac takowej zeby na niej zakupic koperte na specjalna przesylke znalezlismy taka,ktora dzieli podwoje z wielkim sklepem papierniczym w ktorym-a jakze!-jest dzial z craftem:)) I to wlasnie ta druga korzysc bo nie wiedzialam ze jest tam cos takiego a na tej ulicy jestem zawsze ilekroc jestem z centrum.Niestety jest tam drogo wiec nie zostane raczej ich bywalcem ale nie moglam wyjsc z niczym;
kupilam silikonowe kwiatuszki i nie wiem jakim cudem ale w domu sie okazalo ze wzielam dwa opakowania takich samych a przeciez drugie mialy byc zolciutkie...
Jakos tak sie dziwnie porobilo ze nie mialam juz ochoty na obieganie wszystkich sklepow ulubionych w ktorych musze sie zameldowac(nie,nie jestem chora:).Za to zdobylam tylko pare drobiazgow i jak na mnie to naprawde malo;moze dlatego ze na rzeczone prawko musialam wplacic 50 funciakow,ech:)))
Oprocz kwiatulcow wszystko po funciaku:)
Ide hafcic czajnik ktorego malo mi juz zostalo i zanim zarzuce Was muza na srode chcialam o cos spytac.Co prawda nikt sie nie skarzy ale wiadomo ze kazda strona z duza zawartoscia otwiera sie dluzej w zwiazku z tym chcialabym wiedziec czy nie utrudnia to nikomu zycia.Ja mam 10 megowy internet wiec u mnie smiga wszystko jak strzala ale komus moze przeszkadza.
Muza na srode to Akurat o ktorym nigdy bym nie pomyslala ze moge ich polubic a jednak:)Moze i Wam sie spodoba,sluchajcie tekstu:)
20:18, babastrzelec , codzienne
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 03 sierpnia 2009
Poniewaz wprowadzam nowa kategorie musze od razu pokazac Wam dlaczego ja dodaje i coz to bedzie:)
Nie jestem alfa i omega ale fajnie jest moc sie podzielic z innymitym,czego sie samemu nauczylo,dlatego dodaje kategorie ,,naucze Cie..." :)
Wiem ze wiekszosc z Was zajmuje sie niemal wylacznie haftem albo posluguje sie szydelkiem,ale coraz czesciej widze jakies proby karteczkowe i dzis cos z tej kategorii:)
Nie trzeba kupowac masy roznych rzeczy;naklejek,stempelkow i innych zeby moc zrobic cos fajnego.Tak wiec szybki i bardzo tani sposob na ,,pseudo stempel".Potrzebne do tego beda olowek,kartka niezbyt grubego  papieru,dlugopis zelowy lub cienkopis
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
dostep do internetu i drukarki:) Potrzebny nam bedzie obrazek ktory chcemy wkomponowac w kartke czy scrapka;ja proponuje w wyszukiwarke grafiki google wpisac RUB ONS i wyswietli sie Wam cala masa konturowych obrazkow podobnych do tego jaki widac powyzej:)
Nastepnie nalezy obrysowac obrazek olowkiem po lewej stronie wydruku;przydatny bylby szklany stolik pod ktorym mozna postawic lampke nocna ja niestety musialam posluzyc sie szyba w oknie:)
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Nastepnie kartke z obrazkiem kladziemy w miejscu na  ktorym chcemy umiescic ,,pseudo stempel" i obrysowujemy kontury lekko przyciskajac olowek(niezbyt mocno bo powstana nieladne wglebienia w papierze).
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Zdejmujemy kartke i mamy cos takiego;
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
teraz bierzemy dlugopis zelowy lub cienkopis i obryzowujemy wszystkie kontury starajac sie by linie byly w miare plynne,miejsca ktore maja byc wypelnione rowniez zamalowujemy:)
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
I to w zasadzie byloby wszystko,oczywiscie obrazki nie musza byc czarne,to jedynie przyklad;moga byc kolorowe,mozna laczyc rozne kolory,wlasciwie ta technika nie narzuca zadnych ograniczen-obrysowane kontury mozna nawet wypelnic kredkami,pastelami,kreda i czymkolwiek chcecie.Sowki sa slodkie,nieprawdaz?
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
Powodzenia:)
21:39, babastrzelec , naucze Cie...
Link Komentarze (2) »
Chce podziekowac najserdeczniej jak potrafie Meririm z blogu Swiat Loli za wyroznienie:)
Nawet nie wiesz jaka sprawilas mi radosc,pieknie dziekuje:) Natomiast ja musze zaczekac do jutra z wyborem pbo musze najpierw pomyslec;niestety wada tych zabaw jest to,ze pieknielnie ciezko jest wybrac te 2,3 czy 4 bo zagladasz systematycznie np. na 20:)Tak czy inaczej to wspaniale uczucie wiedziec,ze dla kogos moja pisanina moze byc czyms fajnym:))) Dziekuje wszytkim ktorzy do mnie zagladaja:)
Ech,dzis ostatni dzien pracy (juppi!) i czekaja mnie 3 wolne dni i wizyta w centrum z kilku powodow,dlatego pewno musicie sie nastawic na jakies zakupki,haha:)Zaczelam dlubac w czajnikach
Host unlimited photos at slide.com for FREE!
W najblizszych dniach musze sie za nie ostro wziac:)
Z rzeczy ciekawych i milych po wykorzystaniu danych mi 30 mb miejsca w zasobach blogu dzis zagladam i nastepna niespodzianka-blox dodal mi 3 dodatkowe:) Ciekawe czy dadza mi wiecej kiedy to wykorzystam?
Jeszcze tylko muza na dobry poczatek tygodnia i info o tym,ze jutro po 12 w poludnie z mojej rodzinnej miesciny rusza 3 etap Tour De Pologne,odcinek Bielsk Podlaski-Lublin.Zachacam do zerkniecia w telewizor i pomachania mojej mamie
21:01, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (2) »
piątek, 31 lipca 2009
Kurrrrde....Gdybym teraz powiedziala ze szoping nie jest jednym z moich ulubionych sportow to bylabym ostatnia klamczucha i wypadaloby mnie wychlostac bez zadnych skrupulow.Ale....to ten kraj jest zly!!!To on mnie wodzi na pokuszenie dnia kazdego,a ja slaba jestem jak nie wiem i nijak sie w bronic dlugo nie potrafie...Ech.Po krotce-wyrzucili na redukcje cen caly,duzy pojemnik toppersow do zdobienia kartek i innych kraftow.Cena oryginalna-49 pensow,po redukcji...12 pensow.Wiec dopadlam bo co mialam nie dopasc?Wybieralam,wybieralam,wszyscy zagladali co tym razem znalazlam;menager Lukasza przyszedl i chcial mi caly ten kosz przerzucic do mojego koszyka-ze niby szybciej bedzie:)Ograniczylam sie jak nie wiem,bo wzielam cos okolo...50 tylko:)Ale jesli do jutra cos sie uchowa...Co tu gadac-rzut obiektywu,bo kazdego z osobna sie nie da,usilowalam pokazac co najciekawsze...
Na ostatnim zdjeciu zaznaczona koleczkiem cena.Rosmieszajaca:)
Poproszono mnie o zrobienie karteczki dla pewnej nowo narodzonej dziewczynki i ma byc zrobion na dzis tak wiec zmykam cos wymyslac:)
Jeszcze tylko muza na ,,friday night".Ten blog jest chyba bardziej zakupowy niz jakikolwiek inny...
Dzisiejszy utwor towarzyszyl mi dniami i nocamimoznaby powiedzic ze Pakito to cos co kocham normalnie:)
10:08, babastrzelec
Link Komentarze (5) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11








Photobucket

ESKA