Jak powyzej o wszystkim co robie w wolnym czasie,o codziennych drobiazgach,moich zamilowaniach,o zyciu w zimnej i deszczowej Szkocji,tym co lubie a czego nie i calej reszcie ktorej nie bede wymieniac zebyscie nie pozasypiali:
wtorek, 28 kwietnia 2009
Zanim o tym ( a bedzie co pokazywac!) chcialabym sprobowac odpowiedziec na kilka pytan z zabawy ,do ktorej zostalam zaproszona przez Agnieszke i Basie:)
A wiec-let's go:D
4 miejsca, w których mieszkałam:
-nie da sie chyba poniewaz jest to...17 miejsce w ktorym mieszkam:)wcale mi to tez nie przeszkadza:)
4 miejsca, do których lubie wracać:
-dom jakby rodzinny(gdzie mieszka moja mama)
-ukochana Warszawa
-do swojego domku po pracy i z szalonych wypraw szopingowych:-i choc to nie miejsce fizyczne,to lubie wracac myslami do czasow gdy bylam mala:)mam wspaniala mame:)
4 ulubione potrawy:
hmmmm....
-pierogi z kapusta i grzybami,
-jajecznica z grzybami w wykonaniu mojego brata,
-wszystko co z ziemniakow,
-kukurydza z majonezem....puszkowana....oslinilam sie juz...:)
4 potrawy, których nie znoszę:
-flaki,
-plucka i inne podroby.
-galareta,
-karp
generanie zadnej z tych rzeczy nigdy nie probowalam,ale sa dla mnie tak obrzydliwe ze wiem,iz sie to napewno nie zmieni:)
4 pasje/hobby:
-robotki(wszelkie!!!!)
-fotografia,
-komputery i generalnie wszelkie multimedialne zabawki,internet
-niestety zakupy...jakos nie umiem nie kupowac....:)
4 miejsca, które zwiedziłabym gdybym miała możliwość:
-Chicago,
-cala reszte mazur  ktorej jeszcze nie zdarzylam zobaczyc,
-Edynburg,
-jeszcze raz chcialabym zobaczyc Paryz:)
4 seriale/programy, które lubię:
-Na wspolnej,
-Ten jeden dzien,
-Fakty,
-Telewizyjny kurier mazowiecki-teraz nie ogladany niestety:(
4 miejsca pracy:
-tu spasuje,powiem tylko ze moim ostatnim miejscem pracy przed obecna praca byla linia produkcyjna pieluszek Pampers:)kochalam te prace,moglam sie byczyc i nic nie robic:)
4 rzeczy, które chciałabym zrobić/przeżyć:
-zostac mama,
-zrobic kurs na prawo jazdy,
-zamieszkac we Francji,
-byc szczesliwym czlowiekiem;po prostu:)
4 ulubione filmy:
-Bezwzglednie Dzien swira:)
-Sezon na misia 1,
-Epoka Lodowcowa:)
-I'm a legend
4 ulubionych wykonawców muzycznych:
-Kasia cerekwicka,
-Eminem,
-Kasia Wilk,
-Lady Gaga
4 rzeczy, które robię po wejściu na internet:
-sprawdzam bloga i przegladam ulubione,
-wchodze na Nk ktora jest moim kontaktem z ludzmi w polsce,
-wlaze na ebay.uk...ehhhh:),
generalnie dopoki sie nie poloze lub nie wyjde do pracy to z niego nie wychodze:)
No i to byloby na tyle,mam nadzieje ze jakos to przetrawicie,haha,bardzo lubie tego typu zabawy;w zasadzie nie mamy mozliwosci poznac sie w rzeczywistosci i swoja wiedze o sobie nawzajem czerpiemy wlasnie z tego co ktos nam o sobie napisze,albo z takich wlasnie roznych zabaw:)Akurat osoby ktore mam w zakladkach naprawde polubilam:)Teraz musze wytypowac kilka osob do zabawy?Oki,wiec niech bedzie
4 osoby które zapraszam do dalszej zabawy:
giepe
kasiulka
Jesli sie okaze ze juz zosaly zaproszone przez kogos innego,badz nie znajda czasu lub ochoty napewno sie niekt nie pogniewa:)
A teraz o zakupach bo o nich mialo glownie byc;mam nadzieje ze siedzicie bo ogrom tego i kto slabszego zdrowia to moze nie podolac...:):
Wiec skrot z kucia zelaza zeszlo-weekendowego,album scrapowy
miliony papierow roznokolorowych:)
A to juz lupy z ostatnich dni-mamy duze ciecia cen na stationery czyli tam,gdzie wszystkie te kraftowe rzeczy sie znajduja;ta linijka sluzy do urywania papieru w taki sposobzeby jego brzeg byl we wzorek
zelowe dlugopisy)mam jeszcze srebrny i zloty juz bez fotki:)
literki swiecace z ciemnosci ale mozna je uzyc spokojnie do skrapowych albumow
oczka np.do zwierzakow:)
tego byla cala masa w roznych klorach ale nie mozna miec podobno wszystkiego...niestety...
nozyczki znow(jupppi)
piekne koraliki
linijki z cyferkami i literkami w 4 roznych rozmiarach:)
i dziurkacze do ozdabiania brzegow kartek ktore dzis rano przyszly poczta:)
Wczoraj przyszly tez obcazki ozdobnych dziurek(nie wiem jak to sie fachowo po polsku nazywa:)
I kupilam tez cwieki oraz kolka takie jak do segregatorow ktorymi mozna laczyc albumiki scrapowe:)
Jak powiem ze czekam na kilka jeszcze przesylek to moze nie pomdlejecie:)Problem polega glownie na tym,ze takich ,,funtowcow"(czytaj wszystko po 5 zl:) jest tutaj cala masa,wszystko jest tanie no i sa one tak wielkie,ze mozg staje:)Jak nadejdzie wszystko to zabiore sie za ta kartke na dzien matki od ktorej wszystko sie zaczelo:)Z mniej uduchowionych rzeczy jutro mam lekarza z rana(ojejku:) a w piatek nastepnego.Niezly urlop,haha,ale przynajmniej mam czas zeby bezstresowo polazic.W mojej przychodni na szcescie babka nie pytala tylko od razu powiedziala ze zapisuje wizyte z tlumaczem:)czasem kocham ten kraj.No,bez przesady jednak:)
18:02, babastrzelec , codzienne
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Ciesze sie bardzo ze moje passe znalazlo u Was uznanie;ale raczej nie zgadniecie nigdy coz to jest:)Zdradze tajemnice-po krotce jest to...papier,ale ,,chusteczkowy" papier,taki jaki mozna zlazezc w pudelku z butami,bardzo przezroczysty i cienki.Nagimnastykowalam sie wlasnie dlatego,ze musialam wyciac z bialego papieru najpierw passe,a potem dopiero oblozyc ta cienizna:) Inaczej nie daloby rady.Xgalaktyka uswiadomila mi wlasnie,ze faktycznie-kiedy cos juz robie to zawsze mierze niewiadomo jak wysoko,nie moze byc prosto albo tak jak gdzies indziej:)Czesto sie okazuje ze to co bym chciala jest jednak niewykonalne:)Ehhh...:)
Ale,alle-metryczka.O niej mialo byc dzisiaj.Malo mi juz zostalo do konca,poniewaz haftu jest malo,za to efekt bedzie super:)Wyglada to na razie tak:
w miejscu tej przerwy znajda sie 3 kartonowe zawieszki,akurat mam 3 rozowe,wlasnie te
 
jesli okaza sie zbyt male to wytne z rozowego papieru,tu wlasnie znajda sie kawaleczki kanwy,a na nich dopiero backstitchem wydlubane beda imie dzieciatka,jego wymiary(niezle brzmi),oraz te oto wyciete dwa serduszka
Najbardziej z tego wszystkiego podoba mi sie wozeczek,
 
cos pieknego:)Na nim bedzie jeszcze biala kokardka,calosc jest przeslodka moim zdaniem.Do tego w planie jest biala rameczka,jak nie znajde to pomaluje drewniana:)
Mialo byc krotko,a jak zawsze sie rozpisalam:)Spadywuje na hashbrown'y-o ile tutejsza kuchnia mi nie pasuje,o tyle wlasnie te ziemniaczane cuda po prostu KOCHAM MILOSCIA BEZBRZEZNA:)
Jak widac sa w formietrojkata i mozna powiedziec ze jest to cos w rodzaju placka ziemniaczanego;startego na grube wiorkii uformowanego w ten wlasnie ksztalt.Powinno sie je smazyc,ale ja poszlam na latwizne poniewaz wlasnie skonczylismy przemeblowanie i jestem skonana:)Zycze sobie smacznego:)
16:55, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (5) »
niedziela, 26 kwietnia 2009
No wlasnie,moj kuchenny samplerek wisi i prezentuje sie dumnie:)A jak:)PO pierwsze musze Wam powiedziec ze nagimnastykowalam sie ile wlezie,naglowkowalam co niemiara zeby wymyslic przebrzydle passe partout,az wkoncu wymyslilam:)Nie wiem czy ktorakolwiek zgadnie z czego ono powstalo,ale bylby to niezly material na konkurs:)W kazdym razie surowiec jest niezle nietypowy,ale wyglada naprawde swietnie-nie wiem czy oryginalne wygladaloby rownie dobrze:)
Niezle to wyglada,prawda?Traf chce ze wyjatkowo mamy sloneczko i troszke przeszkadza w fotografowaniu ale cieszmy sie slonkiem i nie marudzmy:)Niestety wisi na skraju livingu poniewaz jak juz wspominalam kiedys w kuchni nie mam scian-jest to aneks kuchenny.
Dzis zaczal sie moj tygodniowy urlopik (jupppi!!) wiec mam labe i luz totalny;jutro jedziemy do centrum zaplacic za mieszkanko,przy okazji wpadne na male zakupki do ,,funtowca" (dla niewtajemniczonych-odpowiednik polskiego wszystko za 5 zl:),maja tam mase papierniczych rzeczy miedzy innymi,a ja wpadlam w nastepna obsesje.Zakochalam sie na razie platonicznie (bo nic jeszcze nie zrobilam) w scrapkach.Ale ile zakupow poczynilam w tym kierunku...procz tych ktorych nie wkleilam w poprzednim poscie ,bo mi sie nie udalo jakos,poprzez wczorajsze,dzisiejsze,ebayowe....Musze przestac bo jak sie sama nie powstrzymam to nikt mnie nie zatrzyma:)Ale mam nadzieje ze nie jest to zauroczenie ale milosc prawdziwa,hahaha:)Pociesza mnie to ze na Waszych blogach tez nie brak zakupowych szalenstw i ich slodkich konsekwencji ktore moge podziwiac.W miedzyczasie zawedrowalam za Sarenka na forum Zlotych Raczek,gdzie wmanewrowalam sie w zabawe do ktorej mnie zachecala w komentarzu:)Nie wiem jak ja na to znajde czas,ale coz.Mam nadzieje ze dam rade:)
czwartek, 23 kwietnia 2009
No i po zakupach;byly dosc udane,zrobilam nawet piekny pokaz slajdow na Slide.com ale niestety tak jak w swoim czasie kasiulek tak i ja nie mam pojecia jak go dodac:( Kaza cos ta edytowac ale nie mam pojecia gdzie i jak:( Coz,wierzcie mi na slowo ze poszerzylam kolekcje papierow,oraz innych gadzetow:))Luki jak sie okazalo wcale nie mial nic w planie chyba naprawde znudzilo mu sie siedzenie przed kompem albo sloneczko go wywabilo z domu:)))Nie obylo sie bez malej utarczki;wprowadza mnie do sklepu gdzie jest cala masa craftowych gadzetow i jest obuzony ze stoje tam 15 minut:)Kazdy wie,ze trzeba sie pogapic,poacac i tak dalej.Rozbroil mnie natomiast tekstem ,,czuj ze musze dzis cos kupic".po prostu mnie rozbroil:)Tym bardziej ze sama czesto tak mam:)W Primarku tez byl dzielny,w swoim sklepie z grami probowal mnie naciagnac na kierownice do Playstation,ale jakos sie nie udalo.Centrum handlowe Forge jest tak glupio skonstruowane,ze znajduje sie po dwoch stronach ulicy w dodatku miedzy jedna a druga czescia trzeba przejsc maly hektar i po tj drugiej stronie uznalam ze jednak moglam dac sie namowic na te kierownice ale juz nie chcialo mi sie tam wracac.Po powrocie do domu jednak uznalam ze jesli mu sie chce to moze sobie pojechac i ja kupic,ale sam bo mnie juz sie naprawde nie chcialo>Chyba baaardzo ja chcial bo nie dal sie prosil i w ten sposob mamy w domu nastepny gadzet a ja jestem lzejsza o 30 Funciakow:)Kierownica zapomnialam dodac byla w promocji-rzeczywiscie tania,sprawdzilam w necie.Ponizej dwie foteczki z ,,kucia zelaza"
na drugim zdjeciu w tle stadion celticu Glasgow:)Wiem,wiem,z zewnatrz wyglada jak stadion Dziesieciolecia w Warszawie:)
W tak zwanym miedzyczasie skonstruowalam taka to malenka podusie na igielki-znalazlam ja wsrod moich wzorkow i z miejsca mnie urzekla:
jest przeslodka i powstaje momentalnie:)Jedna z odwiedzajacych mnie dziewczta(nie pamietam nicka-przepraszam bardzo) wypowiedziala sie na temat mojego serduszka,nazywajac nawet fachowo hafcik:)Spiesze Ci wyjasnic moja droga,ze wcale nie jest to skomplikowane,powiem wiecej-nie ma chyba nic prostszego i szybciej powstajacego.Naprawde.Dysponuje kilkoma wzrokami wlasnie malych rozmiarow z serii serduszka,jesli zechcesz to podaj maila a chetnie Ci przesle:)Teraz zaczelam metryczke dla wnuczki mojej ulubionej kolezanki,z ktora pracuje (tez polka),dzieczynka ma sie urodzic wlasnie teraz:)naszukalam sie co niemiara zeby znalezc cos co mnie urzeknie i znalazlam:)Wkrotce uchyle rabka:))Tajemnicy:)
środa, 22 kwietnia 2009
Bardzo,bardzo sie ucieszylam kiedy sie o tym dowiedzialam,bardzo dziekuje i az uwierzyc nie moge,ze ktos tak cieplo ocenia te moje wypociny,dziekuje raz jeszcze barbarko88:)
teraz ja postanowilam wyroznic kilka osob,co jak czytam na Waszych blogach nie tylko dla mnie jest sprawa arcytrudna:
3.giepe
5.kasiulek
Staralam sie jak moglam choc jest owiele,wiele wiecej dziewczat ktore odwiedzam,blogow ktore mnie inspiruja i gdzie tone w zachwytach:)Szukalam innej rameczki dla mojego samplerka bo jak wiecie w tej jaka mam(a pasuje cudnie)nie ma passe partout;moglabym jakos przelknac ten brak,ale niestety hafcik jest mniejszy niz ramka i nie ma takiej mozliwosci:( Ale wpadlam na szatanski pomysl podczas kupowania kolorowego papieru wczorajszego ranka i jesli moj pomysl okaze sie dobry rowniez w praktyce,to jestem uratowana:)A teraz o wspomnianych papierach.Wszystkich sa po dwa spore arkusze imaja po dwie zawieszki dodatkowo:
ten jest zdaje sie slubny,ale przecudny,zawieszka jest trojwymiarowa jak widac,z malenkim niby-diamencikiem,poza tym nie widac tego na zdjeciu ale papier cudnie sie mieni
ten drobiazg jest chyba tez weselny,ale tak mi sie spodobaly te kopertki i karteczki ze uznalam to za pomysl wart wykorzystania rowniez w innych sytuacjach:)
 
wstazka wpadlasama do koszyka:)
Poza tym jak widac oprawilam swoj hafcik-okazalo sie bowiem,ze ramkajaka mam w swoich zbiorach(przeznaczona na cos zupelnie innego)pasuje idealnie,jakby zostala stworzona do mojego ,,uczuciowego" serduszka
Nie wiem dlaczego zostalo umieszczone dokladnie pod samym bucikiem,ale moj Luki ma swoja wizje-zeby wszystkie takie malenstwa wisialy w jednej linii.Na razie machnelam reka,aczkolwiek zawsze i w kazdej chwili moge zaprotestowac:)))I przewiesic:)Ramka jest tak czy siak idealna i nie moge sie napatrzyc na calosc.Papiery zakupilam poniewaz mam zamiar zajac sie w najblizszym czasie zrobieniem pocztowki na dzien matki:)Pogoda jest u nas piekna dzisiaj wiec zaraz wybywamy do centrum handlowego Forge,uwaga-Luki zaproponowal to sam bredzac cos o dobrej pogodzie-mam wrazenie ze cos tam chce obejrzec lub kupic,choc mowi ze nie.Ale same pomyslcie-facet,zakupy,tam jest PRIMARK KTORY KOCHAM,a on na sam dzwiek tego slowa dostaje dreszczy:))))Z przerazenia naturalnie:)Ale jak mowi przyslowie-kuj zelazo poki gorace:)Bywajcie kochaniutkie:)
czwartek, 16 kwietnia 2009
I znow plany swoja droga a zycie swoja:)Na nic twarde postanowienia,tworzenie na pulpicie folderow o szumnym tytule ,,zaplanowane" z ktorego az sie wysypuje i na nic te skladane sobie obietnice ze nie tkne nic ponad te plany,ze slowo daje,ze slowo honoru...A potem jedno spojrzenie i wiesz ze MUSISZ to zrobic:)Ze umarl w butach:)Tak bylo wlasnie z tym slodkim,malym hafcikiem na ktory spojrzalam,umarlam w butach no i w jedno popoludnie juz go mam;)
Jest sliczny,sa to co prawda pocztowki i jest ich w sumie zdaje sie 5,ale nie wiem jeszcze czy wykorzystam go wlasnie w tym celu:)Przy okazji grzebania w robotkowych wzorkach okazuje sie,ze schemacik mojego kuchennego samplerka pochodzi z czerwcowego numeru Crossa z 2008 roku.Czylicalkiem nie tak dawnego.Dzis doszlam do wniosku,ze gdybym nie musiala pracowac moglabym ,,dlubac" caly dzien-dobre,prawda?Ha,ha,ha:)A nie chce mi sie okrutnie....Zawsze po moim srodowo-czwartkowym weekendzie nie chce mi sie ruszac;nie zeby pozniej mi sie specjalnie chcialo ale jakos potem jest z gorki:)Na szczescie musze jakos przetrwac tylko ten tydzien,a potem juz tylko 3 dni i tydzien urlopu (juppi!!!).
Zastanawialam sie dzisiaj co bedzie,kiedy wyczerpie sie moje 30 mb pamieci dostepnej na zamieszczanie blogowych zdjec.Czy istnieje mozliwosc dodawania ich w innej formie?Musze to sprawdzic.Bo jesli nie to marnie to widze:(A moze to jest wlasnie przyczyna przenoszenia sie niektorych odwiedzanych blogowiczek pod inny adres,co nieraz obserwuje?Nigdy sie nie zastanawialam dlaczego sie przenosza,ale  moze wlasnie dlatego.
Ta to refleksja zegnam Was dzisiaj i zostawiam w tym milosnym nastroju:)
20:53, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (5) »
środa, 15 kwietnia 2009
Dokonalo sie to dzis,okolo13 czasu szkockiego:))))Tak sie do niego przywiazalam a tu koniec
Musze powiedziec,ze mam nawet juz do niego rameczke kupiona,niestety nie ma w niej passe partout wiec nie moglam na razie oprawic-musze cos wymyslic:))hafcik naprawde slicznie sie prezentuje,kurcze az mi zal ze to juz koniec.Przyszla tez druga porcja kokardek i serduszek z ebaya
prawdziwe slodkosci tak prawde mowiac,az chcialoby sie schrupac.Pofolgowalam sobie jeszcze na poswiatecznych obnizkach wielkanocnych akcesoriow,wiec na nastepne swieta bede wyposazona po zeby:))
Tak sie teraz zastanawiam,co wybrac na moj magiczny tamborek;jest kilka rzeczy(no dobra,kilkadziesiat:)ktore stoja w dlugim ogonku,do niektorych nawet mam juz rameczki wygrzebane,zdobyte,kupione wiec tylko dlubac.Mam zamiar poprobowac dokonczyc obrazek z konmi,jaki ,,przywlokl" sie za mna z polandii,chyba bardzo chcial tu ze mna przyjechac bowiem nie mam pojecia jakim cudem zapakowal sie do torebki z mulinami:)Chyba sam:)Wiec serca bym nie miala gdybym nie probowala skonczyc,nie powiem juz nawet jak bardzo jest...brudny:)))))Zaczelam bowiem go robic kiedy moje eksmalzenstwo jeszcze funkcjonowalo,a uleglo to zmianie juz niemal 3 lata temu:)Wiec ukurzony jest jak nieboskie stworzenie:))
21:38, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (4) »
wtorek, 14 kwietnia 2009
Takie cuda rozdaja;
http://www.janeb.pl/?p=166&cpage=1#comment-55
nie wiem nawet czy dobrze to zrobilam ale sprobuje:)Chociaz ja nic niestety w zyciu nie wygrywam jako ze nie mozna miec szczescia we wszystkim...:)
Poniewaz od wczoraj mam wolne 3 dni(juppi!)to za wiele nie nawojowalam poniewaz wiekszosc z tego na razie przespalam,hahaha,ale postaram sie nadrobic te strate.W samplerku zmiany,jest juz naprawde na finiszu;wiem ze stale tylko obiecuje a z niczym sie jakos nie wyrabiam(dziwne:)ale tym razem slowo daje-do konca mojego wolnego bedzie gotowy:)
Poczynilam za to pewne zakupy na kochanym-a jakze-ebay.uk;zobaczylam piekne kokardkowe drobiazgi ktore mozna wykorzystac gdziekolwiek-na kartce,hafciku,dzis przyszly tylko jedne z dwoch opakowan jakie kupilam
te kupilam ze wzgledu na urocze ,,meteczki"
Poza tym skonczyly sie swieta wielkanocne i w zwiazku z tym wielka wyprzedaz craftowo-swiatecznych rzeczy,moj kochany Luki zaskoczyl mnie z rana takimi cudami
I jak ja mialabym nie kochac tego mojego niedzwiadka:))poza tym Tesco serwuje takie to ramki do zdjec na sciane za jedyne 75 pensiakow(!!)wiec tez zostalam obdarowana dwoma;mam zamiar je pomalowac
Musze sie wytlumaczyc tym,ze moje zakupy Ebayowe tym razem sa wina Lukasza;zaczelo sie od tego ze zachcialo mu sie gry na playstation a ze ja kochana jestem dziewczyna to wlazlam i kupilam.Ebay natomiast zapamietuje wszystko,co przegladalismy,co kupilismy wczesniej i wyswietla miniaturki i kusi tekstem,,moze cie zainteresuje...".Kurcze,chorego by nie zainteresowalo,prawda?I w ten sposob wlasnie znow stalam sie posiadaczka jakichs drobiazgow,eh,jedyne co w tym wszystkim dobre to to,ze w tym kraju mozna szalec,wszystko co niezbedne do wszelkiego rekodziela naprawde jest tanie.
12:12, babastrzelec , codzienne
Link Komentarze (3) »
sobota, 11 kwietnia 2009
Dzis wpisu robotkowego nie bedzie,poza tym za 20 minut wychodze do pracy;jednak chcialabym Wam wszystkim zyczyc zdrowych,spokojnych,sytych swiat Wielkiej Nocy.Umiarkowanego obzarstwa i zebyscie spedzili je w gronie najblizszych Wam ludzi:)
22:30, babastrzelec , codzienne
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2








Photobucket

ESKA