Jak powyzej o wszystkim co robie w wolnym czasie,o codziennych drobiazgach,moich zamilowaniach,o zyciu w zimnej i deszczowej Szkocji,tym co lubie a czego nie i calej reszcie ktorej nie bede wymieniac zebyscie nie pozasypiali:
sobota, 31 stycznia 2009
Fascynujacy mielismy dzis wschod slonca;nie wiem zupelnie co to oznacza w pogodzie,ale bylo piekne.Az chwycilam za mniejszy aparat i pstryknelam foteczke:
Ogolnie mamy w ostatnich dniach cieplo na wyspach(wczoraj o 22 wieczorem bylo 8 stopnie na plusie),bywa tylko wietrznie nieco bardziej niz normalnie.A z robotkowych spraw to cale czwartkowe popoludnie i wieczor spedzilam na porzadkowaniu mulinek i efekt tego jest taki,ze potrzebuje jeszcze ze dwoch takich zeby zmiescilo sie to,co mam.Na razie jest tylko tyle:
Trzeba przyznac ze taki widok zawsze cieszy oko kazdej milosniczce krzyzykow:)Zaczaelam tez nastepny obrazek,a w zasadzie wykonalam kilka pierwszych krzyzykow;wybralam obrazek z ostaniego Cross Stitchera
Mam plan zeby go powiesic gdzies na tym kawalku scianki dzielacej czesc kuchenna od living roomku(roomek,bo maly jest:D).Zakochalam sie tez bez pamieci w serii z kotami ktorych mam zdaje sie ze 4;koty sa bardziej konturowe,jednokolorowe i cudownie sie beda krzyzykowac na mojej ,,niby-panamie",co pozwoli mi rowniez na jej wykorzystanie w znacznej czesci.Sa dwie opcje na wykorzystanie kotkow po ich wykonaniu-makatki na sciane,ewentualnie cos na poduszki.Plusem tej tkaniny jest to,ze jest raczej grubsza i wybornie sie nada:)To jeden z obiektow moich westchnien:
Lekko nieostry ale ikonka obrazka we wzorkach jest nieduza:)Sliczny,prawda?Poza tym w ostatnich gazetkach jest duzo ciekawych wzorkow,z reguly kupuje sie dla jednego,dwoch ktore nas urzekna.A tym razem jistny wysyp:)Milej soboty wszystkim:)
11:28, babastrzelec , robotki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 stycznia 2009
Na poczatek swiatlo dzienne ujrzy oprawiona juz i gotowa do zawisniecia na scianie dama:
Prawda ze w tej rameczce prezentuje sie wspaniale?Moje obawy czy sie w niej zmiesci byly zupelnie bezpodstawne,poniewaz pasuje jakby specjalnie dla niej znaleziona:)Skonczylam tez karteczke walentynkowa;tak wspaniale mi sie krzyzykowalo,ze musialam skonczyc
Rozmyslalam tez nad wykorzystaniem w tym projekcie serduszek jakie mam w swoich zasobach,sa przesliczne
Jednak zostalam przy koralikach,mam bowiem wrazenie ze mogloby sprawiac wrazenie przesytu na tak nieduzej powierzchni.
17:07, babastrzelec , robotki
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 stycznia 2009
..i bardzo mi sie podoba
Znalalzlam rowniez druga z tej serii i bardzo mozliwe ze rozniez zawisnie na mojej scianie:)Z zakupowych watkow nadeszla dzis kanwa w kawalkach
ponad 70 sztuk(!)przewaznie w malych kawalkach idealnych na male projekty,np.karteczki,co przypomnialo mi ze czas pomyslec o karteczce walentynkowej.Natychmiast zajrzalam do ostatnich gazetek robotkowych w poszukiwaniu wzorkow i znalzlam:
Te kropeczki na bialym tle to czerwone koraliki,ktore zostana nan naszyte:)Kawalek ,,tego rozowego" to kartka na ktorej wystapi moje serduszko-4 roznokolorowe tekturowe kartki byly dodatkiem do ostatniego Cross Stitchera.Bedzie pieknie.Mam zamiar wydlubac ja dzisiejszego wieczora,poniewaz dama lada chwila opusci moj tamborek.Ciekawi mnie tylko czy zmiesci sie w rameczce ktora kupilam wczoraj w Charity Shopie;jest idealna dla mojej damy:)Wiec oby sie zmiescila:)
14:37, babastrzelec , robotki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Jest!Przyszla wlasnie mulinka zakupiona na ebayu,tak wyczekiwana-sliczne kolorki
Przypomnialo mi sie rowniez,ze zakupilam pakiet bialej i czarnej mulinki,poniewaz tego zawsze najwiecej potrzeba:
Jest 12 bialych i 12 czarnych pasemek.Nadeszly razem z moja torebka;naszukalam sie jak nie wiem,podobnie jak z butami-wszystko fajne,ale to jeszcze nie to.Az znalazlam przypadkiem,teraz tylko nie mam pojecia gdzie przyczepic pasek-chyba trzeba napisac do sprzedawcy,moze on wie.
Zupelnie nie ma do czego go przypiac,do tych natomiast paskow po bokach kiedy sie probuje przypiac,robi sie okropnie dlugi.Dziwna sprawa.W tym tygodniu zapewne przyjda inne zakupki z ubieglego tygodnia-takie drobiazgi,np.kanwa w kawalkach.Moge dokonczyc moja damulke do ktorej skonczenia zabraklo mi ladnego brazu na wlosy:)
11:14, babastrzelec
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 stycznia 2009
Udalo mi sie kupic dzis w koncu nozyczki z tnace faliscie,mierzylam sie na nie od dawna,ale jakos sie nie skladalo.A dzis niespodzianka-6 roznych wzorkow
 
iekawa jestem tylko,kiedy zaczne ich uzywac bo jak na razie gromadze,gromadze,gromadze...a czasu jakos na to nie znajduje:)Ale jestem pewna ze sie w koncu uda cos stworzyc i w tej dziedzinie,naprawdze mam z czego:)A co do zakupowto wlasnie czekam na kilka przesylek z ebaya;kupilam miedzy innymi muline anchor i to nie byle jaki zakup-z kosztami przesylkiwyniesie mnie tyle,co 5 paczek papierosow a paczuszka zawierac bedzie...260 pasemek anchorka:))Takiego zakupu juz dawno nie udalo mi sie zrobic,szkoda ze nie udalo mi sie wygrac rowniez drugiej aukcji,bylo tam 150 pasemek.W sklepie za kwote 24 funtow moglabym kupic...jakies 38 pasemek,do tego musialabym wydac na bilet okolo 3 funciakow:))))Wiec sami przyznacie ze udalo mi sie tym razem.Nie moge sie doczekac juz.Kupilam rowniez kilka kawalkow roznej kanwy i wlasnie tutaj pojawia sie pytanie-dlaczego oni tu wszystkie sprzedaja w kawalkach?!Wiem ze i w polsce sa takowe,spotykam je chocby na allegro,ale mozna tez spokojnie kupic ,,z metra".A na tym ebayu nic,tylko kawalki.Przypomnialo mi sie ostatnio,ze na imieniny dostalam od mojego Lukiego zestaw akcesoriow do craftu,wszystko to w ladnym,plastikowym pudeleczku co mozna zobaczyc ponizej:
Zaczelam rozmyslac i po przymiarce okazalo sie,ze jest idealne na bobinki z nawinietymi nan mulinkami:)Rewelacja,aczkolwiek pudelko i tak potrzebne mi drugi.Ale lubie wpadac na genialne pomysly:)Ciag dalszy zakupow,to oprocz najnowszego Cross Stitchera,ktory kupil mi przedwczoraj Lukasz,sama nabylam The World Of cross Stitching-oprocz koteczka z okladki(uwielbiam dzikie koty,zwlaszcza te pasiaste i cetkowane)skusila mnie ksiazeczka dolaczona w prezencie;
Jest w niej duzo roznych wzorkow dla dzieci;na sciane,na pocztwoki,na urodzinowe karteczki,sa cudne po prostu
Chyba nie bede czekac na okazje.ze sie,,cos komus urodzi" i wydlubie cos jak tylko moje wszystkie zakupy nadejda,bo na razie gama kolorystyczna moich mulinek jest dosc jednolita:)Wszak dopiero odbudowuje swoje zapasy na obczyznie,haha.Zdaje sie,ze kupilam jeszcze jakies mulinki...chyba pakiecik 24 sztuk,bialych i czarnych...eh,sporo tego bylo,trzeba czasem sie jakos opanowywac,albo chociaz sie starac.Ale jakie to trudne,wie tylko inna hafciara:)
10:44, babastrzelec , robotki
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 stycznia 2009
Mam spory kawal kanwy,o ktorej wiem tylko to ze jest to jakas kanwa,ma splot cos jak panama no i jest dosc gesty.Glowkowalam sporo co z niej zrobic,poniewaz srednio latwo sie na niej haftuje az w koncu doszlam do wniosku,ze bedzie idealna do wzorkow bardziej,,konturowych" jakich mam sporo w kolejce oczekujacych.Rowniez do takich malych,nazywanych przez hafciarki,,przerywnikami".W ten sposob na moim tamborku zagoscila damusia:
Poza tym wczoraj przyszly poczta zakupione na ebayu bobinki,moje pierwsze w zyciu-dotychczas stosowalam netode malych,foliowych torebeczek strunowych jednak tutaj jakos nie moge takich nigdzie znalezc i to nastroilo mnie na sprobowanie systemu z bobinkami.Kto wie,moze sie przestawie na zawsze:)
Pogoda nam sie zepsula i jest okropnie;istnieje nawet powiedzenie,ze szkocja to jedyne na swiecie miejsce gdzie deszcz potrafi padac poziomo-i jest to prawda niestety.Moje okna w sekunde wygladaja tak;
Teraz czas na mala kawusie i zabieram sie za damulke,wszystkim zycze milego dzionka i lepszej niz moja pogody:)
05:37, babastrzelec , robotki
Link Komentarze (1) »
środa, 14 stycznia 2009
Postanowilam dzis pokazac Wam moja prace robotkowa z chyba pocztku grudnia ktora zdobi moje okno i bardzo jestem z niej zadowolona.Szukalam wszedzie jakichs wesolych,niezbyt dlugich zaslon do naszego mini-livingu i jak zwykle okazalo sie,ze najlepsze co mozesz zrobic,to uszyc sobie sama:)Na mojej malutkiej maszynie,jakze sie przydala po raz kolejny.Material kupilam w Ikei,to bylo dokladnie to co chcialam-zywe kolory,pasujace do reszty pokoju.Co prawda mialy byc odrobine dluzsze,ale nie okno bylo nie mierzone i zakup byl na,,oko".Ale podoba mi sie bardzo i wcale nie przeszkadza,ponizej foteczki:
Niedawno zaczelo padac i piekna pogoda zmienila sie w szkocka tradycyjna.Deszcz z wiatrem smaga moje szyby,jaka ulga ze nie umylam dzis okien a mialam taki zamiar.Teraz bylabym co najmniej niezadowolona:)
18:58, babastrzelec , robotki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 stycznia 2009
Z ktorych nic nie wyszlo niestety,tzn.nie znalazlam nic ladnego co by mi pasowalo i bylo w moim rozmiarze.Normalnie tragedia.Chyba sobie w koncu daruje,tzn na jakis czas i moze sprobuje znow za jakis czas.Pogodnie bylo za to dzis i cieplo,bardzo fajnie sie zalilo po miescie
Bardzo lubie ogladac takie wystawy i niezmiennie mnie fascynuja te wszystki kilty,grajacy na kobzach szkoci,zwlaszcza kiedy paraduja w tych kieckach po ulicy:))Smiesznie byloby isc z takim osobnikiem do oltarza,a wlasnie tak chadzaja.Z osiagniec dnia dzisiejszego to to,ze po wczorajszym zakupie przedluzacza udalo mi sie w koncu podlaczyc elektroniczna ramke do zdjec-takie fajne cudo,gdzie wklada sie karte pamieci z ktorej wyswietlaja sie po kolei sdjecia.Bardzo to fajne,zamiast jednego zdjatka,mozna miec np....1000:)Dostalam ja na urodziny od mojego misia juz cale 3 tygodnie temu.Z braku natomiast wolengo kontaktu nie miala byc gdzie poldlaczona.Jesli ktos nie wie jak to wyglada ponizej link do podobnej
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6205
Jestem wyspana,wypoczeta,moze zaraz zabiore sie za podlubanie Estrelki?:)
sobota, 10 stycznia 2009
Dzis doszla do mnie zamowiona paczusia z kosmetykami ukochanej Ziaji-szczescie w oczach
Natomiast moja estrelka zdaje sie bedzie jeszcze dlugo,dlugo czekala:)
Teraz czekam na poniedzialek,bo w tym tygodniu pracuje tylko 4 dni i mam 4 dni wolnego:)Juppi:))Mam po prostu do odebrania dwa dni za swieta i Nowy Rok,jakie luksusy ja w tym tygodniu mam,hmm.swietnie sie sklada,poniewaz poszukuje usilnie fajnych kozaczkow;jakkolwiek dziwne sie to moze wydawac to jednak tutejszy gust i moda odbiega zdecydowanie od polskiego i wedlug nas polskich glasgowianek jest nie do zaakceptowania.Na szczescie istnieje Deichman(hura)i w nim styl jest juz jak najbardziej srodkowoeuropejski:)W ubieglym tygodniu bylam,niestety kilka par jakie mi sie podobaly nie mialy na polkach mojego rozmiaru.Czesto okazuje sie ze moj rozmiar sie zmniejszyl ostatnio,hihi,czyli zawyzony chyba jest.Moze w tym tygodniu uda mi sie cos znalezc.Bedzie tez co dwutygodniowa sesja opalania,ehh.Ale teraz mam swoje ukochane,najlepsze pod sloncem maselko kakaowe,z czystym sercem polecam kazdemu:)
To byloby na tyle,musze szykowac sie do pracy:)Pa:)
22:10, babastrzelec
Link Dodaj komentarz »








Photobucket

ESKA